Nie chce mi się pisać o Londynie.Nie lubię tych eksperymentów modowych.Chce skupić się na ważniejszych według mnie wydarzeniach:Na Mediolanie.Zawsze czekam na Mediolan.Pytanie:Co w nim takiego ciekawego? Otóż to drugie co do wielkości miasto we Włoszech skupia  najbardziej rozerotyzowane osoby projektantów.W Mediolanie nieodłącznie króluje seks i elegancja.Pomyśli sobie ktoś:Zaraz zaraz,przecież to dwa skrajne elementy!-Otóż nie!W Mediolanie Seks i Elegancja to jedność dająca o sobie znać na każdym kroku:)
**********
Alberta Ferretti
Zadziwiające jak pozornie nieznana projektantka mody może wpływać na czyjeś postrzeganie kobiecości.Chociaż w tym przypadku raczej dziewczęcości.Alberta Ferretti stworzyła na sezon jesienno/zimowy piękną wizję dziewczyny eterycznej, jakby unoszącej się lekko nad ziemią.Cudowna znajomość właściwości materiałów pozwoliła na pokazanie naprawdę dobrej kolekcji w której miesza się nawoczesność i tradycja.Prawdziwe cudo!

**********
Bottega Veneta
Odkąd w 2001 Tomas Maier przejął fotel dyrektora kreatywnego po Gilesie Deacon’ie zaczął podążać w zupełnie innym kierunku niż jego poprzednik.Maier nastawił się na stworzenie kobiety neutralnej-estetki nie chodzącej w byle czym.Właściwie wiedziałem czego spodziewać się w tym sezonie po tym włoskim domie mody.Nieodłącznie w każdym sezonie pojawiają się sukienki tuż za kolano przepasane cieniutkim skórzanymn paseczkiem(skórzane akcesoria  to specjalność domu),luźne płasczyki,szerokie spodnie.Gama kolorystyczna dowolna:od beżu poprzez zółcie  po zielenie aż do granatów i czerni.Jednak w tym sezonie kolekcja posiada pewną świeżość,pewnego rodzaju młodość ducha co czyni ją jedną z najlepszych kolekcji nadchodzącego sezonu.

**********
Burberry Prorsum
Burberry to brytyjska firma zajmująca się prdukcją dóbr luksusowych.Opócz pret-a-porter  zajmuję się również designem wnętrz i przedmiotów codziennego użytku.Symbolem firmy jest Kratka Burberry, jeden z najbardziej rozpoznawalanych  znaków towarowych na świecie ( i najczęściej podrabianych).Z czym wiąże się fenomen tej oto  kratki?To proste!Symbolizuje ona angielski dobrobyt i obycie.Historia domu jest pełna wzlotów i upadków.W 1997 roku Rose Mario Bravo-włoska bizneswomen piostanowiła zrewitalizować dom mody który kojarzył się dotąd z nudnymi trenczami i przejedzoną już kratką.W tym celu podkupiła od Gucci Group projektanta Christophera Bailey’a i zatrudniłą top modelkę Kate Moss w roli twarzy kampanii reklamowych.Sukces gonił sukces-Burberry znów stawało się jedną z najbardziej znaczących firm w świecie mody.Na sezon Jesień/Zima 2008/09 Christopher mnie zaskoczył.Kolekcja miejscami przypominała mi…bezdomnych.Fasony dosyć proste:luźne trencze przypominające męskie marynarki,sukienki tuż przed lub tuż za kolanem.Paleta kolorów jak to na jesień ciemna:szarości,czernie,granaty-jednak pojawiły się również czerwienie,błękity wyblakłe zielenie.Wszystko to zaprawione czapkami w stylu”chłop z pola”.Szlag trafił elegancję!-Ale i tak to będzie hit!

**********
D&G
Domenico Dolce i Stefano Gabbana zrezygnowali na ten sezon z ociekającego seksem wizerunku.Postanowili zmierzyć się ze stylem Królowej Anglii Elżbiety.Na wybiegu można było zobaczyć całą plejadę babć sprzedających na rynku jajka albo ziemniaki.Wszechobecne były chusty, sweterki,bluzki koszulkowe,kraciaste spódnice i szeroki spodnie.Elegancja może i jakaś jest ale napewno bardziej odsunęła się w cień…cóż..moja babcia jest zadowolona :)

**********
Dolce&Gabbana
Zawiodłem się na duecie włoskich projektantów w sezonie wiosna/lato.Ich romantyczny,mdły look wywoływał u mnie niechęć i szczerze mówiąc bałem się co pokażą pół roku później.Odchodząc od stylu dominy z pejczem w ręku,skórzanym wdzianku czy pleksiglasowym gorsecie, Dolce&Gabbana zaserwowali nam połączenie militaryzmu ze stylem country i modnym babcinym lookiem.Fasony dosyć nobliwe:Spódnice za kolano,sweterki,szerokie spodnie w kant,płaszczyki.Wzornictwo podobnie jak w tańszej linii:króluje krata jednak już nie tak bezczelnie widoczna.Na głowach beret, na nogach skórzane botki.Wyszło jak wyszło.Pozostaje tylko skulić ogon i udac się w poszukiwaniu sweterków w romby i przaśnych spódnic :)

**********
Dsquared²
Bracia Caten przyzwyczajali nas do swojego seksownego, nieco kiczowatego looku już parę dobrych sezonów.Na wiosne mieliśmy coś w stylu dziwki gangstera-sukienki baby doll+łańcuchy.Rok temu zaserwowali nam styl dominy-kobiety przyszłości.Zawsze jednak zostawiali pewien niedosyt.Na sezon Jesień/Zima 2008/09 bliźniacy zaserwowali nam porcję militarnego stylu połączonego z biurowym szykiem by pod koniec dać nam bieliźniarskie kreacje.Kobieta Dsquared chodzi w ołówkowych spódnicach, butach na niebotycznie wysokim ( i cienkim) obcasie (przez co niektóre modelki buty po prostu zdejmowały),pelerynkach i bluzkach z bufkami.Wieczorem zamienia się w prawdziwego wampa głodnego mężczyzn i potrafiającego wracać nad ranem w samym płaszczu.Ta kolekcja to definitywnie jedna z najlepszych kolekcji w Mediolanie.

**********
Fendi
Karl Lagerfeld kierując włoskim domem mody z rodzinnymi tradycjami łączy nowoczesność z tradycją.Karl sprawił, że futro-wyznacznik luksusu i pozycji w społeczeństwie stało się niemalże okryciem dziennym-ogólnodostępnym.Często zarzuca się niemieckiemu projektantowi, że Fendi robi się nudne, że jest zbyt „grzeczne”.Karl w tym sezonie dał sobie jakoś radę z tymi zarzutami.Oczywiście jak to na jesień królują futra.Stylizacja na mroczną marę+plus tony futra=natychmiastowy atak ze strony środowisk walczących  o dobre traktowanie zwierząt i organizacji typu PETA(Swoją drogą jakoś nie jestem przeciwny futrom).Cóż poradzisz…życie..:)

**********
Gucci
Po prostu nie!Frida wracaj skąd przybyłaś!
**********
Missoni
Przyzwyczaiłem się  już do omijania domów mody majacych cokolwiek wspólnego z wszechobecnymi zygzakami,paseczkami czy innymi nachalnymi nadrukami.Przyzwyczaiłem się, żeby nie oglądać pokazów Missoni czy Pucci.Jednak w tym sezonie Missoni zmieniło trochę kierunek rozwoju firmy również pod względem wzornictwa.Oczojebne zakrętasy zamieniono na bardziej subtelne kwiaty,liście.Kolory są bardziej przygaszone a ubrania nie emanuję taką ferią barw w stylu sygnalizacji świetlnej.Kolekcja odznacza się miękką linnią ubrań,przyjemnymi dla oka kolorami i łatwymi do noszenia fasonami.

**********
Prada
Sorry Miuccia nie tym razem.Nie trafiła do mnie ta defilada koronkowych worków  połączonych ze zwykłymi bluzkami.
**********
Roberto Cavalli
Jak ktoś przestaje chodzić na dziwki i zaczyna spędzać więcej czasu na łonie rodzinnym powstają kolekcję których nie można zbytnio sprecyzować bądź (nie bójmy się używac tego słowa)zaszufladkować.Wiadomo, Roberto to rozpustnik ale  od wiosny 2008 zaczął nam dawać do zrozumienia, że czas skończyć z tym dziwkarskim lookiem i zacząć spełniać potrzeby kobiet bardziej romantycznych i subtelnych.Ogólnie powstał chłam.Jest tu trochę seksu, jest tu trochę elegancji, są kwiatki, słodkie sukieneczki.Ogólnie do wyrzygania :)

**********
Versace
Donatella od pewnego czasu znajduję się w pierwszej dziesiątce moich ulubionych projektantów.Jej projekty są bardzo kobiece,mega seksowne i co najważniejsze eleganckie.Po udanej kolekcji na sezon wiosna/lato 2008 myślałem, że nie można stworzyć już nieczego lepszego.Myliłem się.Donatella trochę odeszła  od typowych dla niej fasonów czy stylizacji.Z wybiegu zeszły małe Donatelle w obcisłych sukienkach z kocią kreską na powiece.Dom mody Versace postawił tym razem poprzeczkę niebywale wysoko.Stworzył symfonię kobiecych sukienek,płaszczyków i wszelkiej maści akcesoriów.Donatella znów uratowała Fashion Week w Mediolanie.Chwała ci za to!

**********
Pozdrawiam :)
B.